Witamy:)

środa, 30 października 2013

Dinozaury zbierają na wózeczek

"Urocze, szeleszczące Dinozaury - wypełnione styropianowymi kuleczkami - zostały powołane na świat, by pomóc w uzbieraniu siedmiu z jedenastu tysięcy złotych na specjalistyczny wózek inwalidzki dla małego Szymka Młynarczyka.

Chłopczyk urodził się w niespełna dwudziestym piątym tygodniu ciąży i poddawany jest profesjonalnym ćwiczeniom, żeby za dwa-trzy lata mieć choć niewielką szansę, by stanąć na nóżki (mózgowe porażenie dziecięce). Obecnie Szymon ogląda świat głównie z perspektywy głębokiego wózka, więc na spacerze wpatruje się w niebo i korony drzew. To zaledwie wycinek otaczającego go świata...

Przy wiotkości w obręczy barkowej i braku pełnej kontroli nad pracą szyi, chłopcu potrzebny jest specjalistyczny wózek z wieloma stabilizatorami postawy ciała. Dzięki tym udoskonaleniom kręgosłup dziecka nie będzie narażony na deformację, a Szymon zacznie poznawać świat siedząc w bezpiecznym foteliku.

W Dinozaury wszyty jest ogrom serca mamy Szymona. Powstawały w domowym zaciszu, a obecnie czekają na nowego właściciela. Zabawki uszyte są przy wykorzystaniu bardzo gęstego ściegu, z materiałów dobrej jakości. Dinusie stymulują zmysł wzroku, słuchu i dotyku, a kolce na grzbiecie mogą być tarmoszone przez sprytne rączki Maluchów."


 Zapraszamy na Wydarzenie: https://www.facebook.com/events/762415447118434/?ref_newsfeed_story_type=regular

Jeżeli nie macie dostępu do portalu Fb , możecie pomóc wpłacając pieniążki na konto
fundacji Zdążyć z Pomocą jak darowiznę. 
 Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą"
01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5
Numer konta: 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615


W tytule przelewu MUSI być dopisek "Szymon Młynarczyk 21472", inaczej pieniądze nie dotrą do chłopca.



PROSIMY O POMOC W UZBIERANIU BRAKUJĄCEJ SUMY. Niech Maluszek w końcu usiądzie. Głęboko wierzymy, że wspólnie podarujemy Szymkowi odpowiedni dla jego potrzeb pojazd. A potem będzie mógł oglądać choćby biegającego po trawie, ukochanego pieska Nelę . 

sobota, 26 października 2013

Anioły na WOŚP

Dobry Wieczór:))

Anna Krućko z Bożeną Oleksa  poprowadziłyśmy warsztaty w Ostródzie. Wspólnie z ostródziankami tworzyłyśmy aniołki:)) Pokażemy Wam kilka fotek :
































 Warsztaty były bezpłatne:) w Miejskiej Bibliotece na Zamku :))
dzięki naszemu aniołkowi Pani Ani
która naszemu Wzgórzu pomaga już nie pierwszy raz!!!

to ta cudowna osoba w środku
W warsztatach uczestniczyło 40 Pań , stworzyły piękne aniołki:)

Naszym celem jest zachęcić mieszkańców naszego miasta
do wykonania 1 aniołka ,który zostanie przeznaczony na tegoroczny WOŚP

Do naszej akcji dołączymy szkoły i przedszkola,

a aniołek na WOŚP może być wykonany dowolną techniką:))


Zachęcamy Was i Wasze miasta do dołączenia do naszej akcji

Tworzymy aniołki , wykonujemy je różnymi technikami i przekazujmy na aukcje WOŚP 
w swoim mieście:))

Jak możecie zebrać siły , pomyślcie o warsztatach:)
zróbcie je w swoim mieście i dołączcie do nas:))

to nie jest trudne !!wystarczy inicjatywa:))

Aniołki wykonane w Ostródzie można przynosić do
Czytelni na Ostródzkim Zamku



Dla Was przygotowaliśmy kursy na aniołki z papieru:

Tutorial na anioła Ani


Kurs Bożeny


Kursik jest tez u naszej wzgórzowej koleżanki Iwonki



niedziela, 20 października 2013

Pomagamy Agnieszce

Witajcie:))

Wiem ,że nie każdy jest w stanie sam coś wykonać, nie ma zdolności artystycznych, nie zawsze tez jest nas stać wpłacić pieniążki i w ten sposób pomóc.

Ja mam dla takich osób inne rozwiązanie:)) POMÓC możecie zbierając nakrętki!!!!



Nie każdy z Was wie, że dzięki nakrętkom z butelek , można zebrać pieniążki na leczenie chorej osoby!!!
przy każdym bloku, na każdym osiedlu stoją pojemniki a z nich aż wysypujące się plastikowe butelki!!! każda butelka ma nakrętkę !! a każda ta nakrętka to pieniążek !! teraz pomyślcie ile w tych pojemnikach jest pieniędzy!!! kochani odkręcajcie nakrętki!!!
 

Dziś taką informację dla Was mam i zachęcam do pomocy w ten sposób:))

A możemy pomóc Agnieszce!!!

"Zwracam się do Państwa z bardzo gorącą prośbą, do ludzi życzliwych, wyrozumiałych, do sponsorów i darczyńców, do ludzi dobrej woli i dobrego serca o wsparcie i pomoc w pozyskaniu funduszy na zakup bardzo drogiego lekarstwa.

Nazywam się Agnieszka Solińska i mam 41 lat. Pięć lat temu zachorowałam na idiopatyczne nadciśnienie płucne. Jest to bardzo rzadka choroba, która nie leczona doprowadza do ciężkiej niewydolności serca i do śmierci. Choroba u mnie bardzo szybko postępuje. Biorę już bardzo silny i bardzo drogi lek (refundowany przez NFZ), podawany przez podskórny wlew przez pompkę. W marcu tego roku mój stan bardzo się pogorszył i wtedy lekarze zdecydowali się na wprowadzenie drugiego leku o nazwie Ambrisentan. Lek ten otrzymałam w ramach darowizny GSK. Ponieważ mam już refundowany jeden lek, tego drugiego leku już NFZ nie może mi finansować. Po półrocznym przyjmowaniu tego leku mój stan znacznie się poprawił. Staram się „normalnie” funkcjonować. Niestety lek z darowizny GSK skończył się i terapia ambrisentanem nie jest możliwa. Jedyną możliwością kontynuacji leczenia jest samofinansowanie tego leku. Niestety jest to też bardzo drogi lek, kosztujący około 9 tysięcy złotych. Zebranie takiej sumy pieniędzy co miesiąc, niestety nie jest możliwe. Lek ten w mojej terapii jest bardzo ważny i zaprzestanie przyjmowania go może doprowadzić do pogorszenia się mojego stanu. W maju tego roku zostałam zakwalifikowana do przeszczepu płuc i chciałabym do tego czasu dotrwać w jak najlepszej kondycji.

Za okazałą pomoc będę bardzo wdzięczna i z góry z całego serca serdecznie dziękuję.

Solińska Agnieszka"

o Agnieszce możecie poczytać tutaj:
oraz na profilu fb:

i wydarzenie z nakrętkami:


Nakrętki wysyłamy na adres:

 
Agnieszka Solińska 
Łajszczew Stary 34 
96-330 Puszcza Mariańska

Zbierają dla Agnieszki również Liceum Ogólnokształcące w Puszczy Mariańskiej, 
Zespół Szkolno-Przedszkolny w Puszczy Mariańskiej, 
Szkoła Podstawowa w Korabiewicach, Szkoła Podstawowa w Michałowie. 
Każda złotówka jest ważna.
Można przywieźć, podać przez znajomych, wysłać, ewentualnie razem coś wymyślimy.
Dziękujemy ♥

sobota, 19 października 2013

Pomagamy Arturkowi:))

 Jarmark Bożonarodzeniowy dla Arturka

zdjęcie pochodzi ze strony poświęconej Arturkowi

 Przeczytajcie

"..Rok temu zorganizowaliśmy razem z Gabrysią (mamą) "1 Festyn z oddechem w tle" później braliśmy udział w Jarmarku Bożonarodzeniowym i Wielkanocnym wystawiając tam stoisko z rękodziełami i wypiekami. Oczywiście cały dochód przekazany został na leczenie Arturka. Dzięki temu nasz mały bohater dostał kamizelkę oscylacyjną znacznie ułatwiającą rehabilitację tego ruchliwego i niezwykle radosnego szkraba :) W tym roku również będziemy mieli stoisko na Jarmarku Bożonarodzeniowym i tu rodzi się moje pytanie, czy nie zechciałaby Nas Pani wspomóc jakimiś drobnymi Świątecznymi rękodziełami? Oczywiście jeśli potrzeba koszty materiałów i przesyłki zostaną pokryte. Na stronie naszego nieoficjalnego jeszcze stowarzyszenia znajdzie Pani relacje z działań na rzecz Arturka ....

 Obecnie blog prowadzony przez mamę Arturka nie działa , 
ale możecie o tym małym chłopcu poczytać i tutaj:



KOCHANI !!!

a my zachęcamy do pomocy:)) mamy wielkie serca i pasję , która pomaga innym:)
powtarzamy zawsze: dobro może mieć kształt serca:) nawet takiego wyplecionego z papieru:)
1 serduszko 1 zł ... kilkaset serduszek ... kilkaset zł:))



Jeżeli chcecie uzyskać więcej informacji  zapraszamy na fb :


Osoby, które chciałyby przekazać jakieś fanty proszone są o wysłanie ich na adres:

Gabriela Szuster
Ul. Kolejarzy 21/9
43-602 Jaworzno
woj. śląskie

Fanty mają zostać wystawione na jarmarku świątecznym 14 grudnia więc do 1 grudnia najlepiej jakby trafiły do Pani Gabrieli.

Uszczęśliwmy Arturka i pomóżmy jego kochającej się rodzinie



środa, 16 października 2013

Anioł do Legnicy

Wzgórza anioł powędruje do Legnicy:))




Uzupełniamy się :)

jedni działają na bazarkach
 inni prace wstawiają na licytacje..

a ja mam w imieniu Wzgórza : anioła do Legnicy:)



oby przyniósł szczęście !!!!!!!!!!!!

czwartek, 10 października 2013

To dopiero była niespodzianka... :*





Z tego względu, że jesteśmy ludźmi  z całej Polski,
każdy w innym jej zakątku,
mamy już swoje małe miejsce, którym jest ten blog,
jednak na co dzień "spotykamy się" na Facebooku, 
który niesamowicie Nas zbliżył
i pomógł bardzo mocno poznać :)

Ania niesamowita Kobieta swą poniższą wypowiedzią
połączyła Nas ze światem również i w przestrzeni Facebook-owej :)


"Zrobiłam niespodziankę :))) 
moim koleżankom , adminów będzie więcej bo to duże Wzgórze !!! 
Kochani bazarek dla Marcina się wspaniale kończy, a ja sobie obiecałam ,że na koniec zrobię wielkie wzgórze serc!!!!! 
bo to kilkaset ludzi tworzy Wzgórze !!! 
ludzi pełnych pasji i miłości do drugiego człowieka:))
przed nami długa droga, nie zawsze prosta i nie zawsze jest z górki!!! 
ale jesteśmy razem i wspólnie działamy, a to najwspanialsza rzecz jaką możemy zrobić!! dla drugiego człowieka, wspólnie łączmy siły :))!!! 
a Wy słonka nie płaczcie :)))"


 Płaczu było dużo,
ale tego ze szczęścia.
Miłości w Nas wiele, dobroci i chęci niesienia pomocy również.
Chcemy zachęcić Was do działania.
Teraz mamy możliwość dotarcia do szerszego grona tych z Was,
co pomagać się nie boją :)

Twórczo Łączmy Siły Sercem

Walczymy wspólnie o życie Alicji :)

 

4,5-letnia Alicja Kosmala z Sosnowca 
walczy z nowotworem złośliwym. 
W styczniu 2012 roku wykryto neuroblastomę IV stopnia. 
Cały świat rodziców Alicji runął niczym domek z kart. 
Rozpoczęli dramatyczną walkę o życie Alusi.
 Pomimo agresywnego leczenia nie udało się osiągnąć całkowitej remisji choroby. 
Ich ostatnią nadzieją jest leczenie w niemieckiej klinice. 
Koszt terapii to ponad 120 tysięcy euro.

Zdesperowani proszą o pomoc! 
Każda, nawet niewielka kwota przybliża ich do celu.

My nie zostaniemy obojętni.
Te wezwanie o pomoc zostało przez Nas usłyszane!!!

Już dziś bardzo gorąco zapraszamy Was do zapoznania się
z cała historią cudownej Alicji,
którą znajdziecie opisaną na jej blogu:



 W chwili obecnej na Facebooku jest utworzone wydarzenie


Dowiecie się z niego, że na Allegro prowadzone są aukcje 
z rzeczami przeznaczonymi z dobroci serca :)
Pieniążki z tych licytacji płyną szybciutko na konto Alicji,
które miejmy nadzieję z każdym dniem będzie odnotowywało coraz to wyższe wpłaty.

Pomóc może każdy.
Wystawiając przedmiot oraz go licytując :)



Najgorsze jest, gdy człowiek sam musi ratować swoje życie....




Człowiek jest wielki nie przez to co ma,
 nie przez to kim jest 
lecz przez to czym dzieli się z innymi.... 

Są to słowa, którymi każdy z Nas powinien się kierować w swoim życiu. Pomóżmy  w tej ciężkiej  walce -  nie bądźmy aż tak obojętni...

Pragniemy Wam dziś przedstawić niezwykłą kobietę, 
która nie poddaje się,
która wierzy, że wszystko ułożyć się musi,
która walczy!

Czy człowiek sam musi ratować swoje życie?
Te pytanie z ust Beaty Łysek wypada zdecydowanie zbyt często.
Wraz z mężem walczy o każdy dzień,
o życie swoje, ich wspólnie założonej z miłości rodziny,
o godne życie syna, o byt.
Doszli do momentu, gdy sami nie dają już rady.
Potrzebne jest wszystko, od pieniążków na leki po żywność.

Beata i Tadeusz Łysek z Kisielowa
starają się żyć normalnie, niestety coraz trudniej im walczyć o tą normalność.

Beatka zmaga się z chorobą nowotworową,
 jej mąż po wypadku w pracy chodzi o kulach,
 wymaga rehabilitacji... 
Wspólnie robią co mogą, by przetrwać ten trudny okres.


My również możemy im w tym pomóc!!!
Dlatego całym sercem zapraszamy Was do wzięcia udziału w bazarku
zorganizowanym specjalnie dla Nich:


Zachęcamy Was do wystawiania swoich prac jak i do ich licytowania!!!

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o tej cudownej rodzinie
zapraszamy do przeczytania ważnego artykułu:
źródło : 




Właściwe ścieżki,
którymi w życiu podążasz,
niech wyznacza Ci Twoje serce.
W podręcznym bagażu
noś zawsze bukiet
złożony z perełek nadziei i wiary,
przewiązany wstążeczką uśmiechu.

czwartek, 3 października 2013

Otwórz Serce

Mamy dla Was pewną akcję ;)) przy której nie można przejść obojętnie:))
Napisała do mnie
Marzena Waśniewska , poprosiła o wsparcie :))



Witam, 25 października 2013 roku organizujemy VI aukcję charytatywną dla stowarzyszenia „ Otwórz serce” dla rodzin i przyjaciół dzieci z zespołem Downa w Legnicy. Stowarzyszenie zostało utworzone przez rodziców i aktywnie działa pomagając rozwijać się małym podopiecznym. Dzięki stowarzyszeniu dzieci maja szanse na udział w bezpłatnych rehabilitacjach, zajęciach oraz wspólnym przebywaniu ze sobą. Chciałabym serdecznie prosić Państwa o pomoc w przygotowaniu serduszkowych cegiełek na aukcję co dodatkowo wesprze Nas finansowo.

Serduszka proszę wysyłać na adres 
Legnickie Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Dzieci
 z Zespołem Downa "Otwórz Serce" Agnieszka Sokołowska
 ul. Gumińskiego 6/1 
59-220 Legnica 


 Serduszka robimy i wysyłamy na adres podany powyżej. 

Dla dzieci z zespołem Downa w Legnicy !!! 

Otwórz serce i dołącz!!!!!

serduszka wykonane różnymi technikami
mogą być kolorowe:)) 


tak wygladały aukcje z poprzednich lat: